myPolitics
Media
Edukacja
Quizy
AD PLACEHOLDER

Donald Tusk o śmierci 30-letniej ciężarnej z Pszczyny: Nie mam wątpliwości kto za nią odpowiada.

„Wprowadzone przez religijną sektę pani Kai Godek prawo powoduje ludzką śmierć” – w tych słowach były premier doniósł się do sprawy śmierci 30-latki, która wstrząsnęła opinią publiczną.
News
|
11/5/2021, 07:24 PM
|
Jarosław Romańczuk
Donald Tusk o śmierci 30-letniej ciężarnej z Pszczyny: Nie mam wątpliwości kto za nią odpowiada.
AD PLACEHOLDER

Na piątkowej konferenecji prasowej Donald  Tusk odniósł się do niedawnej tragedii, która wydarzyła się w szpitalu w Pszczynie, gdzie w wyniku wstrząsu septycznego zmarła kobieta w 22. tygodniu ciąży. Trzydziestolatka trafiła tam z powodu odpłynięcia płynu owodniowego, w szpitalu stwierdzono „bezwodzie i potwierdzono zdiagnozowane wcześniej wady wrodzone płodu”. Jak wynika jednak z relacji zmarłej, lekarze mieli wstrzymać się z decyzjami do czasu obumarcia płodu, co kobieta wiązała z obecnie obowiązującym prawem regulującym kwestię legalnego przerywania ciąży, ukształtowanym na skutek zeszłorocznego wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Przewodniczący największej partii opozycyjnej tak skomentował zaistniałą tragedię:

Wprowadzone przez religijną sektę pani Kai Godek prawo powoduje ludzką śmierć. Nie mam wątpliwości, kto odpowiada za to i inne zdarzenia tego typu. Nie da się zrzucić odpowiedzialności na lekarzy. Lekarze są też w jakimś sensie ofiarami tego nieludzkiego prawa i nieludzkiego, ideologicznego podejścia do kwestii matki, ciąży i płodu. W Polsce, przez decyzję Trybunału pani Przyłębskiej pod patronatem pana Kaczyńskiego, to tak naprawdę prokurator, a nie lekarz prowadzi ciążę.

Były premier oskarżył także niektórych polityków oraz przedstawicieli kleru o przybieranie, jego zdaniem skrajnie fundamentalistycznej, narracji fundacji Kai Godek.

To opętanie przez quasi religijne sekty i politycy wykonujący rekomendacje tych sekt jest naprawdę przerażające. Widzimy, jak owładnięte ideologią aktywistki wyciągają ręce po kolejne ofiary.

Pod koniec konferencji zapowiedział także swój udział w sobotnim „Marszu dla Izy”, mającym się rozpocząć przed siedzibą TK.

Jutro nie jako polityk, nie jako szef partii opozycyjnej będę o 15:30 wśród tych wszystkich, którzy wierzą, że możemy wyjść z tego mroku i ciemności. Jeśli będzie was tam dużo, to daje to taką nadzieję, że wyjdziemy w stronę światła.

Autor
Jarosław RomańczukJarosław Romańczuk
AD PLACEHOLDER

Blitz

AD PLACEHOLDER
Made with  by myPolitics Team