myPolitics
Media
Edukacja
Quizy
AD PLACEHOLDER

„Edukacja dla Przyszłości”. Jakie pomysły na polską szkołę ma Polska 2050?

Szkoła, którą projektujemy, to szkoła w której jest edukacja klimatyczna i obywatelska, w której każde dziecko ma zapewnioną opiekę psychologa i pedagoga, to szkoła w której jest porządnie zrobiona edukacja seksualna – mówi Szymon Hołownia. Przyjrzyjmy się programowi edukacyjnemu Polski 2050.
News
|
5/14/2022, 03:07 PM
|
Michał Lubowicki
„Edukacja dla Przyszłości”. Jakie pomysły na polską szkołę ma Polska 2050?
AD PLACEHOLDER

W sobotę Polska 2050 przedstawiła swój program dla edukacji zatytułowany “Edukacja dla Przyszłości”. Poseł Michał Gramatyka na konferencji zaznaczył, że jest to szósty dokument programowy opracowany przez instytut Strategie 2050. Opracowana przez 14 osób analiza liczy ponad 100 stron, a poszczególne postulaty zostały ujęte w 8 kategoriach:

Szkoła dla równego startu

Polska 2050 uważa, że należy dążyć do wyrównywania szans edukacyjnych między uczniami i zmierzać do ograniczenia potrzeby korzystania przez nich z korepetycji. Partia postuluje m.in.: bezpłatny i bezpieczny transport do szkoły, oferowany przez każdy samorząd; wprowadzenie „bonu kulturalnego”, czyli rocznego abonamentu na kulturę dla uczniów finansowanego przez państwo na wzór „bonu turystycznego” (jak tłumaczą autorzy: „beneficjent bonu mógłby wydać określoną kwotę na książki lub dostęp do instytucji kultury wg własnych preferencji”) oraz wprowadzenie „stref edukacji uprzywilejowanej” – tam, gdzie nierówności edukacyjne są największe, powinno iść więcej pieniędzy. Celem szkoły powinno być takie nauczanie języków obcych, aby po szkole podstawowej polskie dzieci potrafiły mówić płynnie po angielsku, a po szkole ponadpodstawowej umiały posługiwać się drugim językiem obcym w stopniu komunikatywnym.

Edukacja proinnowacyjna

Autorzy programu podkreślają, że szkoła powinna wyposażać uczniów w wiedzę i kompetencje przyszłości dostosowane do przyszłego rynku pracy oraz kłaść nacisk na praktykę, eksperymentowanie, zabawę, rozwój myślenia przyczynowo-skutkowego i wspieranie rozwoju pasji. Stąd postulują m.in.: wprowadzenie do szkół zajęć łączących technologię ze sztuką, inżynierią, nauką i matematyką (na wzór modelu STEAME); umożliwienie uczniom realizowania projektów interdyscyplinarnych według własnych zainteresowań – czas na tzw. „Dni Projektowe”; rozwój „4K”: kooperacji, komunikacji, kreatywności i krytycznego myślenia; stworzenie „MEN24” – multimedialnego centrum wsparcia działającego zarówno jako baza materiałów, jak i jako kanał komunikacji oraz poświęcanie dwóch pierwszych tygodni szkoły na warsztaty psychologiczne oraz zajęcia poświęcone metodom i technikom uczenia się.

Zapewnienie dobrego samopoczucia uczniów i uczennic

Polska 2050 chce, by w każdej szkole na każdą setkę uczniów przypadał pedagog i psycholog, pracujący w pełnym wymiarze godzin. Wśród postulatów ugrupowania znajdują się: realizowanie w każdej szkole psychoedukacji, edukacji psychoseksualnej i antydyskryminacyjnej, które odbywałyby się m.in. na nowym, obowiązkowym przedmiocie „Wiedza o człowieku” (przedmiot ten zastąpiłby „fikcyjne” WDŻ oraz miałby być „maksymalnie praktyczny” i oparty na treściach zgodnych ze współczesną wiedzą naukową); stopniowa rezygnacja z ocen cyfrowych na rzecz oceny opisowej i zlikwidowanie oceny z zachowania; skrócenie czasu trwania lekcji w szkole podstawowej do 40 minut oraz zastąpienie świadectwa z czerwonym paskiem świadectwami z różnokolorowymi paskami, wyróżniającymi „nie tylko typowe umiejętności szkolne, ale także zainteresowania oraz aktywizm i zaangażowanie społeczne, ekologiczne, charytatywne, działalność kreatywną, artystyczną oraz sportową”.

Rzetelna edukacja ekologiczna i klimatyczna

Polska 2050 postuluje wprowadzenie obowiązkowych zajęć ekologicznych i klimatycznych, przeszkolenie nauczycieli w tej materii oraz prowadzenie kształcenia w tym zakresie na każdym etapie edukacji.

Szkoła jako przestrzeń kształtowania świadomego obywatela i świadomej obywatelki

Polska 2050 chce, by szkoła zachowywała pluralizm ideowy i była miejscem swobodnego kształtowania poglądów („których wspólnym fundamentem jest poszanowanie godności każdego człowieka”) i postaw obywatelskich oraz kompetencji uczestnictwa w dyskusji, debacie, polemice, w oparciu o wiedzę o podstawach argumentacji i retoryki. Wśród postulatów partii znajduje się wprowadzenie edukacji międzykulturowej, rozwijającej otwartość na świat oraz szacunek dla innych kultur, czy obowiązkowo realizowane lekcje filozofii połączonej z etyką i religioznawstwem przy jednoczesnym nadaniu radom szkół uprawnień w decydowaniu o wymiarze i sposobie realizowania lekcji religii w danej placówce. PL2050 proponuje, by uczeń w wieku 15 lat mógł sam decydować o tym, czy chce uczęszczać na lekcje religii, a także postuluje, by ocenia z niej została usunięta ze świadectwa oraz nie była uwzględniana w średniej ocen. Partia chce dążyć do odchudzenia i przebudowania podstaw programowych, które są obecnie przeładowane, a docelowo mają skupiać się na najważniejszych kompetencjach i celach kształcenia oraz umiejętnościach technicznych. Z kolei nauczanie historii ma być skoncentrowane na krytycznej analizie źródeł.

Edukacja prozdrowotna

Wśród propozycji mających na celu poprawę stanu zdrowia i kondycji uczniów wymieniono m.in. spędzanie codziennie co najmniej godziny zajęć na świeżym powietrzu przez dzieci zwłaszcza z klas I-VI; wznowienie programu „Stop zwolnieniom z WF”; wprowadzenie opieki stomatologicznej dla wszystkich uczniów oraz realizowanie od najwcześniejszych etapów edukacji kompleksowych zajęć z bezpieczeństwa (również cyfrowego), profilaktyki uzależnień (także behawioralnych), higieny osobistej i pierwszej pomocy.

Niezależna Komisja Edukacji Narodowej zamiast kuratoriów. Odbiurokratyzowanie edukacji

Polska 2050 chce skończyć z pruskim modelem nauczania opartym na kontroli i nadzorze oraz odbiurokratyzować oświatę. Partia chce powołania niezależnej i kolegialnej Komisji Edukacji Narodowej oraz przekształcenia upolitycznionych kuratoriów oświaty w jej oddziały stanowiące centra wsparcia.

KEN byłaby instytucją „odpowiedzialną za zapewnianie dostępności i jakości edukacji w sposób sprofesjonalizowany” i miałaby się składać z 9 członków powoływanych w przejrzysty sposób na pięcio- lub siedmioletnie kadencje – byliby to przedstawiciele samorządów, organizacji pozarządowych prowadzących działalność edukacyjną i organizacji związkowych współtworzących Radę Dialogu Społecznego. Nikt z nadania ministra nie miałby wpływu na jej prace. Głównym zadaniem KEN miałoby być „monitorowanie realizacji +Standardu dostępności i jakości edukacji+, stymulowanie zdrowej konkurencji między szkołami opartej na kryteriach jakościowych oraz wspomaganie placówek oświatowych w osiąganiu zamierzonych efektów ich pracy zamiast prób ręcznego sterowania nimi”. Na owy „Standard dostępności i jakości edukacji” miałyby się składać wymagania m.in. co do procesu edukacyjnego (zarysowanego „w dużo mniej niż dziś szczegółowej podstawie programowej”), zapewnienia psychologicznego i fizycznego dobrostanu dzieci i młodzieży, efektów kształcenia i zarządzania finansowego. Owe wymagania na podstawowym poziomie byłyby kształtowane na szczeblu centralnym, a w pozostałym zakresie samorządy i szkoły samodzielnie wyznaczałyby sobie cele jakościowe, z których realizacji byłyby przez KEN rozliczane.

Ponadto Polska 2050 chce rozdzielenia połączonych za rządów PiS ministerstw edukacji i nauki oraz ustanowienia ogólnopolskiego rzecznika praw uczniowskich.

Płaca nauczyciela: minimum średnia krajowa gwarantowana przez budżet państwa

Na sobotniej konferencji prasowej nauczycielka Marta Młyńska zaznaczyła, że “to właśnie od naszego dobrostanu, kondycji psychofizycznej zależy to, jak będziemy prowadzić w rozwoju nasze dzieci”. Polska 2050 proponuje więc stopniowe podnoszenie wynagrodzenia nauczycieli, aż do poziomu średniego wynagrodzenia krajowego dla nauczycieli stażystów. Wynagrodzenie powinno rosnąć w odniesieniu zarówno do umiejętności i wiedzy nauczyciela, jak i oceny jego pracy dydaktyczno-wychowawczej. Partia chce skrócenia i odformalizowania ścieżki awansu zawodowego oraz wprowadzenia systemowego wsparcia psychologicznego i modyfikacji systemu szkoleniowego, by nauczyciele mogli łatwiej radzić sobie z trudnymi emocjami i stresem. Postulowane jest także wprowadzenie superwizji jako metody wsparcia i rozwoju nauczycieli oraz możliwości wymiany doświadczeń.

Pakt dla edukacji

Ponadto Polska 2050 proponuje pójść w stronę Finlandii i zawiązać „pakt dla edukacji”. Byłoby to:

ponadpartyjne ogólnonarodowe porozumienie, rozwiązania wypracowane tak z partiami, jak i z organizacjami pozarządowymi, które przy wymianie ekip rządzących będą kontynuowane, którego pierwszym i zasadniczym punktem jest odpartyjnienie oświaty, obietnica kontynuacji mimo zmiany władzy.

Hołownia: Czego dziś potrzebują nasze dzieci: zakuwania na pamięć dzieł kard. Wyszyńskiego i Jana Pawła II, czy tego, żeby po podstawówce znać angielski na takim poziomie, by się z każdym w świecie dogadać?

Lider Polski 2050 Szymon Hołownia powiedział na zorganizowanej w sobotę konferencji, że “wszyscy dobrze wiemy w jakiej kondycji znajduje się dzisiaj polska szkoła”. I nie jest ona bynajmniej zadowalająca:

Mamy chyba wszyscy świadomość, że coś poszło bardzo mocno nie tak. Bardzo mocno pogłębiają się nierówności w dostępie do edukacji. Ci, którzy mieszkają w większych ośrodkach i są bardziej zamożni są w stanie zapewnić swoim dzieciom edukację na lepszym poziomie i lepiej przygotowująca do studiów, przyszłej drogi.

Mamy do czynienia z zapaścią finansową oświaty, o czym przekonuje nas każde kolejne spotkanie z samorządowcami, którzy pokazują jak coraz bardziej bezczelnie rząd robi ich w konia jeżeli chodzi o subwencję oświatową.

Hołownia alarmował, że już wkrótce w wielu miejscach w Polsce lokalne władze będą musiały podejmować “dramatyczne wybory” dot. tego, na co przeznaczać pieniądze – czy na edukację, czy na inne potrzeby. Krytykował politykę oświatową państwa z ostatnich lat, mówiąc, że zajmowała się ona “na przemian tworzeniem i likwidowaniem gimnazjów”, czy przekształceniem kuratoriów w ośrodki partyjnego i politycznego nadzoru nad polskimi dziećmi zamiast podejmowaniem działań na rzecz rozwoju polskiej szkoły oraz dofinansowywaniem i wspieraniem nauczycieli, aby ci “na jak najwyższym poziomie uczyli nasze dzieci”:

Zawsze to powtarzam od kampanii prezydenckiej: jeśli stworzy się nauczycielowi dobre warunki do samokształcenia, to on jeszcze lepiej nauczy nasze dzieci. To inwestycja, która państwu się zwróci.

Przewodniczący partii Polska 2050 mówił, że “szkoła to miejsce, w którym będzie wykuwała się przyszłość Polski”, biorąc pod uwagę obecne zawirowania historyczne czy wyzwania,  jakie niesie ze sobą rewolucja technologiczna:

Jeśli dziś nie pociągniemy taborów w edukacji, Polska za kilkanaście lat zostanie krajem montowni, z którego ludzie będą wyjeżdżać, będzie miejscem, w którym oświata będzie kojarzyć się z przykrym obowiązkiem, a nie z tym, z czym powinna: z radością uczenia się, współpracy, kreacji, tworzenia i podążania za marzeniami.

Szymon Hołownia stwierdził, że obraz polskiej szkoły wyłaniający się z dokumentu Strategii 2050 to szkoła, do której chciałby posłać swoją córkę:

To szkoła w której obowiązuje paradygmat współpracy a nie rywalizacji. To szkoła, która wychodzi z chorej sytuacji, w której testy i oceny cyfrowe są absolutnie wszystkim. (...) Mówimy o szkole, w której nasze dzieci będą miały płynny angielski po podstawówce i komunikatywny drugi język po kolejnym szczeblu nauczania. Czego dziś potrzebują nasze dzieci: zakuwania na pamięć dzieł kard. Wyszyńskiego i Jana Pawła II, czy tego, żeby po podstawówce znać angielski na takim poziomie, by się z każdym w świecie dogadać?

Wizja szkoły proponowana przez Polskę 2050 zakłada podwyższenie statusu nauczyciela, który – jak mówił Hołownia – “jest dzisiaj często traktowany jako swego rodzaju źle opłacana guwernantka zatrudniana przez państwo, która ma zrobić swoje rzeczy bo to jej psi obowiązek” – Tak nie można traktować ludzi, którzy odpowiadają za całą przyszłość naszych dzieci! Nie może być tak, żeby nauczyciel zarabiał mniej niż średnia krajowa. Nie może być tak, żeby nauczyciel był obciążony nadmiarem biurokracji, od tego powinien mieć wspierający go aparat. Nie może mieć nad sobą kuratora, takiego jak pani Nowak w Krakowie. Polską szkołę trzeba odpolitycznić – mówił.

Szkoła, którą projektujemy, to szkoła w której jest edukacja klimatyczna i obywatelska, w której każde dziecko ma zapewnioną opiekę psychologa i pedagoga, to szkoła w której jest porządnie zrobiona edukacja seksualna. To szkoła która odpowiada na realne potrzeby dzieci w początkach XXI wieku, a nie szkoła, którą pamiętają ze swojego dzieciństwa ci którzy dzisiaj nimi rządzą. Z całym szacunkiem, ale to dzieciństwo miało miejsce pewnie w latach 50. XX wieku

–  mówił lider Polski 2050, kończąc swoją wypowiedź.

Następnie głos zabrali nauczyciele: Przemysław Staroń, Marta Młyńska, Agnieszka Jankowiak-Maik oraz Iza Ziętka, którzy przedstawili w skrócie propozycje ugrupowania.

Autor
Michał Lubowicki
Zastępca Redaktora Naczelnego myPolitics
AD PLACEHOLDER

Blitz

AD PLACEHOLDER
Made with  by myPolitics Team