myPolitics
Media
Edukacja
Quizy
AD PLACEHOLDER

Wybory w Niemczech. Zieloni przed Chadekami

Wielkimi krokami zbliżają się wybory u naszych zachodnich sąsiadów. 26 września Niemcy zdecydują, kto powinien rządzić krajem. Tymczasem obecna partia rządząca: Unia Chrześcijańsko - Demokratyczna - wybrała nowego przewodniczącego, który po wyborach zastąpi na tym stanowisku Angele Merkel.
Opinia
|
4/22/2021, 05:05 PM
|
Dawid Kuźmiczonek
Wybory w Niemczech. Zieloni przed Chadekami
AD PLACEHOLDER

Sondaże

A te dla obecnej koalicji rządzącej - Chadeków wspieranych przez Socjaldemokratów, nie są zbyt optymistyczne. Agencja Reutera zakomunikowała we wtorek, że Zieloni wyprzedzają CDU/CSU. Zieloni uzyskali w sondażu poparcie na poziomie 28%.

Jak wygląda to u reszty?

  • Unia Chrześcijańsko - Demokratyczna: 21% (- 7 pp.)
  • Socjaldemokraci: 13% (- 2 pp.)
  • Wolna Partia Demokratyczna: 12% (+2 pp.)
  • Alternatywa dla Niemiec: 11% (+1 pp.)
  • Lewica: 7% (+1 pp.)

Taki wynik wyborów oznaczałby dla Zielonych powrót do zasiadania w rządzie. Ostatnio zasiadali jako mniejszościowi partnerzy w rządzie Socjaldemokratów w latach 1998 - 2005. Warto dodać, że przez ostatnich kilka lat Zieloni nie odgrywali znaczącej roli na Niemieckiej scenie politycznej, teraz jednak głęboko wierzą w swoje zwycięstwo i podobnie jak CDU/CSU ogłaszają nazwisko kandydata na stanowisko Kanclerza Niemiec.

Kto Kanclerzem?

Prowadzący w sondażach Zieloni, swojego kandydata mieli ogłosić nieco później. Korzystając jednak z fali popularności, zrobili to szybciej. Ich kandydatką będzie Annalena Baerbock, współprzewodnicząca Zielonych. Prawdopodobnie pozostanie jedyną kobietą spośród kandydatów głównych ugrupowań. Annalena Baerbock w Bundestagu zasiada od 2013 r. W tym czasie działała na rzecz zmian klimatu, spraw gospodarczych oraz energetyki. Co prawda jej kandydatura zostanie zatwierdzona dopiero 11 czerwca na krajowym kongresie partii, jednak już teraz uznawane jest to za czystą formalność.

- Poprzez moją kandydaturę chciałabym złożyć ofertę całemu społeczeństwu [...] Ja jestem za odnową, inni są za status quo. Jestem przekonana, że ten kraj potrzebuje świeżego startu, aby przejść przez tę nową dekadę pełną wyzwań - Powiedziała na konferencji w Berlinie.
Annalena Baerbock (2018 r.)

Jej głównym rywalem w wyścigu o fotel kanclerza będzie Armin Laschet, w prawyborach pokonał on cieszącego się nieco większą popularnością premiera Bawarii i lidera CSU - Markusa Soedera.

Armin Laschet to od 2017 r. premier landu Nadrenia Północna - Westfalia. Kandydat CDU/CSU to przeciwnik ograniczenia produkcji węgla, oraz otwarcie popierający wpuszczenie do Niemiec imigrantów.  

Armin Laschet

W Niemczech społeczeństwo lepiej zareagowało na kandydaturę Zielonych, jednak do 26 września, jeszcze wiele może się zdarzyć.

Co różni kandydatkę Zielonych i kandydata CDU/CSU? - Na pewno jest to różnica zdań w podejściu do rezygnacji z węgla. Obaj kandydaci mają skrajnie różne poglądy w tej sprawie, Annalena jest ''za'' Armin ''przeciw'' Łączy ich natomiast podejście do imigrantów. Jednak to nie te tematy znajdują się w centrum kampanii. Zieloni idą do wyborów, głosząc hasła inwestycji w edukację i środowisko. Ponadto zwracają uwagę na potrzebę wprowadzenia ograniczeń prędkości na autostradach. CDU/CSU skupiają się na praworządności i cyfryzacji. Chadecy chcą także odbiurokratyzowania gospodarki.

Wybory w Niemczech, a sprawa Polska

Nic nie zapowiada, aby wyniki nadchodzących wyborów miały zepsuć atmosferę na linii Warszawa - Berlin. W 2018 r. Armin Laschet odwiedził nawet Polskę, a przy okazji poruszył temat praworządności.

– Kwestia praworządności jest sprawą między Unią Europejską a Polską – to jest teraz sprawdzane przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości i dlatego wydaje mi się, że to nie powinno być codziennym tematem rozmów między politykami. - Tak polityk wypowiedział się dla Deutsche Welle.

Oprócz tego kandydat CDU/CSU twierdzi, że kwestia reparacji została już rozwiązana, a na uwagę zasługują ewentualnie pojedyncze przypadki osób dotkniętych np. Pracami przymusowymi. Podsumowując premier Nadrenii Północnej - Westfalii ma dość bliskie związki z Polską. Jego region ma bowiem silne relacje gospodarcze i kulturalne z naszym krajem.

Co na to kandydatka Zielonych? - W Bundestagu działała, angażując się w kwestię związane ze współpracą na linii Polska-Niemcy. Oprócz tego jej związki z naszym krajem są niewidoczne.

Mimo zażartej walki o zwycięstwo obie partię pokazały, że potrafią ze sobą współpracować. W Badenii-Wirtembergii pewne jest, że te ugrupowania zawrą między sobą koalicję, o podobnych rozwiązaniach mówi się w jeszcze przynajmniej kilku landach. Niektórzy twierdzą, że CDU/CSU oraz Zieloni mogą się dogadać i po wyborach stworzyć solidną większość w parlamencie. Jednak bardziej prawdopodobny wydaję mi się być sojusz Zielonych z Socjaldemokracją, o który najpewniej będą zabiegać także Chadecy - W tym przypadku nawet jeśli SDP pójdzie wspólnie z CDU/CSU, to Zieloni wciąż mają alternatywę koalicyjną w postaci Lewicy i chociażby liberalnej - Wolnej Partii Demokratycznej.

Na pewno wyprzedzona przez Zielonych, Unia Chrześcijańsko - Demokratyczna będzie chciała jak najszybciej wrócić na fotel lidera, a to gwarantuję nam emocje do samego końca. Zieloni stoją także przed największą w blisko 40-letniej historii szansą. Pozostałe partie mimo słabego wyniku, nie wypadają z gry, bowiem w razie gdy Zieloni nie dogadają się z CDU/CSU obie kluczowe partie będą musiały zwrócić się do reszty o wsparcie, aby móc utworzyć stabilną większosć.


Źródła:

Autor
Dawid Kuźmiczonek
Interesuję się; sportem, polityką, historią i wieloma innymi sprawami. Na co dzień gram w siatkówkę i małymi krokami zbliżam się do matury. Znienawidzony centrysta.
AD PLACEHOLDER

Blitz

AD PLACEHOLDER
Made with  by myPolitics Team