myPolitics
Media
Edukacja
Quizy
AD PLACEHOLDER

Sędzia Juszczyszyn vs. SN

Sędzia Paweł Juszczyszyn jest jedną z ikon sprzeciwu wobec reform PiS-u w wymiarze sprawiedliwości. Czym naraził się władzy?
News
|
12/30/2021, 12:21 PM
|
Anna Nowak
Sędzia Juszczyszyn vs. SN
AD PLACEHOLDER

28 grudnia Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy wyrok w sprawie z powództwa sędziego Pawła Juszczyszyna o ochronę dobrego imienia i godności.

W jego treści znajdziemy informacje, iż zdaniem sądu uchwała Izby Dyscyplinarnej SN o zawieszeniu go w czynnościach służbowych i obniżeniu wynagrodzenia nie może być nazywana orzeczeniem Sądu Najwyższego. Olsztyński Sąd Okręgowy przychylił się tym samym do argumentów Pawła Juszczyszyna.

O jakiej uchwale Izby Dyscyplinarnej jest mowa? Za co Pawła Juszczyszyna spotkały takie konsekwencje?

Początek konfliktu

Osoba Pawła Juszczyszyna nie była znana szerszemu gronu odbiorców do czasu, kiedy w 2019 roku postanowił jako pierwszy sędzia w Polsce powołać się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

9 listopada 2019 TSUE orzekł, iż to do polskich sędziów należy możliwość oceny i weryfikacji, czy powołana w wyniku reform PiS-u Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego spełnia przymioty legalności i czy można nazywać ją sądem. Do tego potrzebne są wymogi dotyczące zarówno niezawisłości samych sędziów, jak i niezależności całego systemu sądownictwa od innych władz. Mówi o tym Konstytucja RP w art.173: „Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz” oraz w art.178 ust.1: „Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podelgają Konstytucji oraz ustawom”.

Trybunał podobnie ujął sprawę Krajowej Rady Sądownictwa, której nowy skład i sposób powołania członków spotyka się z zarzutami o niekonstytucyjność.

Juszczyszyn – sędzia Sądu Rejonowego w Olsztynie, delegowany do Sądu Okręgowego – orzekając w drugiej instancji postanowił skorzystać ze swojego prawa i zbadać, czy sędzia orzekający w sprawie w pierwszej instancji miał w ogóle możliwość orzekania jako ten powołany przez nową KRS. Zażądał więc od Kancelarii Sejmu udostępnienia list poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa.

Niestety Kancelaria odmówiła przedstawienia list, a prezes Sądu Okręgowego Maciej Nawacki cofnął sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi delegację.

Zawieszenie w czynnościach

4 lutego 2020 roku Izba Dyscyplinarna, rozpatrując zażalenie Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, postanowiła o zawieszeniu Pawła Juszczyszyna w czynnościach służbowych do momentu wydania prawomocnego orzeczenia dyscyplinarnego oraz obniżenia mu wynagrodzenia o 40 proc. Wcześniej wspomniany już prezes Sądu Okręgowego Maciej Nawacki zawiesił Juszczyszyna na okres jednego miesiąca.

Samo postępowanie dyscyplinarne jest bezpośrednio związane z podważeniem przez sędziego statusu innego sędziego poprzez powołanie się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości, co jak stwierdzili przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości, nie może mieć miejsca i jest niezgodne z orzecznictwem polskiego Trybunału Konstytucyjnego.

W późniejszym czasie również inni sędziowie zostali zawieszeni przez ID SN, w tym Igor Tuleya i Beata Morawiec.

W grudniu 2020 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie juz drugi raz przychylił się do zdania Juszczyszyna, iż Sąd Najwyższy nie mógł podjąć decyzji o zawieszeniu ze względów formalnych: „Pan Juszczyszyn nie był prezesem [sądu]. A więc taka decyzja, którą podjął sąd dyscyplinarny nie podlegała zaskarżeniu i zażalenie powinno zostać odrzucone, a Sąd Najwyższy w składzie odwoławczym nie powinien przystępować do badania tej kwestii. Tymczasem Sąd Najwyższy rozpoznał to zażalenie i wydał bardzo drastyczne w stosunku do sędziego orzeczenie” – mówił sędzia Juliusz Ciejek.

Ponadto sąd nakazał pozwanemu (Skarbowi Państwa – Pierwszemu Prezesowi Sądu Najwyższego oraz Prezesowi Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego) zaniechania naruszania dobrego imienia Pawła Juszczyszyna i usunięcie uchwały Izby Dyscyplinarnej (dotyczącej zawieszenia powoda w czynnościach służbowych) ze strony internetowej SN. Uchwała nie może być również w przyszłości publikowana i podawana do publicznej wiadomości.

„Sąd ustalił, że uchwała nie jest orzeczeniem Sądu Najwyższego. Sąd nakazał pozwanemu zaniechania naruszania dobrego imienia i godności Pawła Juszczyszyna przez nakazanie pozwanemu usunięcia wskazanej (...) uchwały ze strony internetowej Sądu Najwyższego oraz zakazał pozwanemu podawania tej uchwały do publicznej wiadomości w przyszłości, a w szczególności na stronie Sądu Najwyższego” – mówiła sędzia Agnieszka Żegarska, zastępca rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Olsztynie.


Autor
Anna Nowak
AD PLACEHOLDER

Blitz

AD PLACEHOLDER
Made with  by myPolitics Team